Brak pewności źródłem destrukcyjnych napięć

Stosunek
ludzi do badań genetycznych jest na pewno bardzo skrajny i często
ambiwalentny. Co zrozumiałe, boimy się tego, co nam nieznane. Poza
tym martwi nas powszechne „co ludzie powiedzą…”. Większy
jednak dyskomfort psychiczny powoduje brak wiedzy na temat tego, kto
tak naprawdę jest ojcem naszego dziecka. Trudno zapewnić maleństwu
bezpieczeństwo i miłość ze strony obojga rodziców, kiedy w
rodzinie brakuje podstawowych informacji. Rodzący się w obliczu
wyboru „zrobić badania czy ich nie zrobić”, dysonans poznawczy
jest źródłem narastającego napięcia, które w
efekcie daje trudne do rozwiązania sytuacje konfliktowe. Negatywnie
odbije się to nie tylko na matce i potencjalnym ojcu dziecka oraz na
ich relacjach, ale przede wszystkim na ich maleństwie, które
wzrastając w otoczeniu kłótni i niepewności, wyrośnie
najprawdopodobniej na osobowość w jakimś stopniu społecznie
nieprzystosowaną lub nieprawidłową. Dziecko wychowujące się w
rodzicielskim chaosie, dorastając będzie naśladować zapamiętane
z czasu dzieciństwa zachowania rodziców, co odbije się
negatywnie na jego relacjach z otoczeniem. Lepiej zatem poznać
„najgorszą prawdę”, licząc na wsparcie i miłość partnera
niż żyć w bezustannym napięciu, które niszczy nas i
naszych bliskich.
Wstyd i brak zaufania
Dlaczego większość mężczyzn, którzy nie wiedzą czy naprawdę są ojcami, nie decydują się na badania o ustalenie ojcostwa? Najprawdopodobniej główną przyczyną tego jest poczucie wstydu i lęku przed opinią innych ludzi. Tak bardzo obawiamy się zdania otoczenia, ze zatracając się w tym, wolimy żyć pozbawieni 100% wiedzy niż uzyskać negatywną ocenę, choćby najmniejszej części społeczeństwa. Na szczęście dla wszystkich lękających się opinii społecznej, przeprowadzane testy na ustalenie ojcostwa są anonimowe!
Drugim powodem braku działania tych mężczyzn jest zapewne chęć uniknięcia ze strony partnerki ataku i wywodu dotyczącego kwestii zaufania. Czasem jednak warto uświadomić je, że każdy popełnia błędy, tym bardziej że wszyscy jesteśmy tylko ludźmi i nikt nie jest nieomylny. Ponadto trzeba pamiętać, że różnego rodzaju komplikacje pojawiające się w życiu bez naszej ingerencji, doprowadzają do powstawania sytuacji, które bardzo łatwo można wyjaśnić dzięki badaniom genetycznym. Nie powinno się więc traktować tego typu eksploracji jako ataku na swoją moralność czy na swoją osobę. Tym bardziej, że niekiedy wymaga tego prawodawstwo.
Stosunek osób starszych do
badań genetycznych

Trudno jest niewątpliwie przekonać osoby po 60 roku życia do tego typu wynalazków. W obliczu szybko następującego postępu ludzie ci czują się zagubieni i przytłoczeni wzrastającą liczbą innowacji. Poczucie bezpieczeństwa w postrzeganym przez nich chaosie XXI wieku, daje im zamknięcie się we własnym świecie, wypełnionym przedmiotami im dobrze znanymi. Wychowani w zupełnie innych realiach, są całkowicie usprawiedliwieni w swojej nieufności. Niekiedy małymi kroczkami, niepewnie przekraczają próg 2000 roku, powoli otwierając się na dary nowych czasów. Są też tacy, którzy nigdy nie dadzą się przekonać do innowacji, których twórcą w ich mniemaniu jest sam szatan. Mimo wszystko warto rozmawiać i uświadamiać naszych rodziców o tym jak ważne są na przykład badania genetyczne. Przedstawienie wszystkich plusów z uwzględnieniem także tych negatywnych stron da nam większą wiarygodność i pomoże w przekonaniu ich do tego, że korzystanie z tego typu testów jest najlepszym rozwiązaniem na jakie możemy się zdecydować.
Kryzys społecznego zaufania

XXI wiek rozpatrywany
jest nie tylko jako czas wielkiego rozwoju, ale też jako okres
kryzysu rodziny i podstawowych wartości, do których należy
zaufanie. Świat stwarza coraz więcej wynalazków, które
pozwalają nam kontrolować naszych bliskich i ich poczynania.
Korzystając z tego rodzaju rzeczy twierdzimy, że ufamy naszym
partnerom, ale profilaktycznie wolimy się upewnić…Trudno zatem
nie wierzyć w faktyczny kryzys społecznego zaufania. Prawdopodobnie
jako przejaw braku zaufania może być traktowane także poddawanie
się testom na ustalenie ojcostwa. Myślę jednak, że nie powinno
się rozpatrywać tego w takich kategoriach. Abstrahując od
przypadków, kiedy mężczyźni próbują uniknąć
odpowiedzialności, poddają się takim badaniom, warto zauważyć,
że są też sytuacje kiedy nasze skomplikowane życie doprowadza nas
do punktu, w którym jedynym słusznym posunięciem się jest
skorzystanie z takich testów. Często dzięki 100% pewności
możemy uratować życie dziecka, a mając wybór – zostać
posądzonym o nieufność względem partnera czy nie pozwolić umrzeć
maleństwu, bez wahania możemy podjąć najlepszą decyzję. Istotne jest więc to w
jakich kategoriach rozpatrujemy badania na ustalenie ojcostwa. Wiedza
daje poczucie bezpieczeństwa, dlatego lepiej wydostać się z
nieprzyjemnego kręgu niepewności.